
Re: Co się stało z serwerami Wolfet?
Ja się nie kłócę. Dyskutuję.
Kontaktu ze mną szuka wiele osób w wielu, różnych sprawach dlatego podaję możliwe formy kontaktu na mojej stronie domowej wraz z warunkami, na jakich ma się ten kontakt odbywać. Nie muszę nikomu się z tego tłumaczyć.
No właśnie 
Numer podał mu awu, bez mojej zgody. I jeżeli coś mnie zdenerwowało to właśnie ten fakt.
Włoch dzwonił do mnie, ale spałem.
Nie stanowi dla mnie problemu rzeczowa dyskusja na forum. Sądzę, że większy problem mają z tego tytułu osoby, które nie potrafią czytać ze zrozumieniem. A jakie są przyczyny wyłączenia serwerów oraz co należy zrobić zostało tutaj napisane już kilkukrotnie. Sami sprowokowaliście niepotrzebną dyskusję

Ale za to herbatka dobra.
==
Awu, jeżeli chcesz udostępniasz nasze prywatne rozmowy komukolwiek to na priv. Aczkolwiek w zacytowanej przez Ciebie rozmowie nie mam sobie nic do zarzucenia. Jest jedna osoba, która miała się ze mną kontaktować w sprawie serwerów, a jest nią Włoch. Ignorowałem wszelkie inne osoby piszące do mnie w tej sprawie gdyż miałem tego po dziurki w nosie.
Ty już pokazałeś jak te 3 lata znajomości wpłynęły na Twój osąd o mnie czy wstrzemięźliwość od takich akcji, które mi zaserwowałeś. I niech tak będzie, ja nie będę płakał po dzieciaku, który nie potrafi się zachować i przestrzegać ustalonych wcześniej zasad. Jezeli nie masz sobie nic do zarzucenia poza tym co odstawiłeś tutaj na forum to nie ma sprawy, ja wspomniałem już, ze nie biorę poważnie wszystkiego co uzyskuję z rozmów z osobami niezainteresowanymi bezpośrednio w daną sprawę. Gdyby jednak rzeczywiście było tak jak mówisz i zależało Ci na znajomości załatwiłbyś to w inny sposób.